KOMBINEZON PIANOWY, KASK, UPRZĄŻ
Sprzęt, który zapewni Ci ciepło i bezpieczeństwo w wąwozie
Gruby pianka, kask, uprząż i buty do kanioningu z przyczepną podeszwą — oto, do czego służy każdy element sprzętu i dlaczego żaden z nich nie jest opcjonalny w lodowcowym wąwozie.
Zobacz wyprawy canyoningowe na GetYourGuide ↗Kombinezon piankowy robi więcej, niż mogłoby się wydawać.
Kaniony w Interlaken zasilane są wodą z lodowców i topniejącego śniegu, która pozostaje zimna nawet w szczytowym okresie sierpnia, dlatego każda wyprawa obejmuje pełnowymiarowy piankę neoprenową — wyraźnie grubszą niż typowa pianka surfingowa, a na najzimniejszych i najbardziej odsłoniętych kanionach bywa dodatkowo łączona z osobną kurtką lub kamizelką. Działa to w ten sposób, że zatrzymuje cienką warstwę wody przy skórze, którą organizm szybko ogrzewa, a ponieważ niemal bez przerwy pływasz, zjeżdżasz i wspinasz się, zamiast stać w miejscu, większość osób utrzymuje komfortowe ciepło przez kilka godzin, mimo że sama woda w dotyku jest naprawdę orzeźwiająco zimna.
Kask jest na skały, nie tylko na upadki
Kask zakładasz na cały czas zjazdu, a jego rola mniej dotyczy upadków, a bardziej samej skały — luźnych kamieni strącanych przez grupę przed tobą, półki skalnej, którą mijasz w trakcie skoku, czy niskiego sufitu wąskiego kanionu, przez który trzeba się przecisnąć. Kask jest dopasowywany i sprawdzany na dole przed startem, wraz z resztą sprzętu, a przewodnicy chętnie wyregulują paski na miejscu, jeśli czujesz, że jest luźny lub źle leży, bo kask, który się przesuwa, nie spełnia swojej funkcji.
Uprząż łączy Cię z liną.
Uprząż wspinaczkowa to element, który przewodnik przypina do liny podczas każdego zjazdu, a w niektórych wąwozach także przy przejazdach na tyrolce. Jest ona dopasowywana na początku dnia — tak, by przylegała wygodnie wokół bioder i ud, a nie tylko była zaciśnięta — i sprawdzana przez przewodnika przed pierwszym zjazdem. Ten nawyk podwójnej kontroli wywodzi się wprost ze wspinaczki skałkowej, gdzie sprawdzenie każdej klamry i karabinka przez drugą osobę to standard przed obciążeniem liny, a nie oznaka problemu czy błędnego dopasowania.
Buty do kanioningu i dlaczego trampki nie zdadzą egzaminu
Mokry, wypolerowany przez wodę granit jest znacznie bardziej śliski pod stopami, niż wygląda na zdjęciach, a zwykłe trampki, sandały lub bose stopy tracą przyczepność już w pierwszych kilku krokach. Operatorzy zapewniają specjalnie zaprojektowane buty do kanioningu lub solidne neoprenowe buciki z przyczepną gumową podeszwą, stworzone specjalnie do chwytania mokrej skały, noszone na cienkich neoprenowych skarpetkach dla dodatkowego ciepła i zapobiegania otarciom. To jeden element sprzętu, którego nigdy nie warto zastępować własnym obuwiem, nawet jeśli spakowałeś porządne buty trekkingowe — są one zbudowane i podeszwowane pod zupełnie inną, suchszą nawierzchnię.
Co zabrać ze sobą, a co zostawić w bazie
Pod piankę załóż strój kąpielowy, a do plecaka spakuj ręcznik i komplet suchych ubrań na zmianę, które włożysz od razu po zejściu — w większości baz znajdziesz miejsce do przebrania się i przechowania rzeczy na cały dzień. Zegarki, pierścionki i inną biżuterię zostaw w domu — zimna woda powoduje, że palce się kurczą, a luźna biżuteria łatwo zaczepia się o sprzęt, liny czy skały. Jeśli nosisz okulary, warto wcześniej zaopatrzyć się w pasek zabezpieczający lub na ten dzień przejść na soczewki kontaktowe — pod wodą znajdziesz się więcej niż raz, a nurkowanie w poszukiwaniu zgubionej pary nie wchodzi w grę.
Nie wiesz, który kanion wybrać albo czy to w ogóle coś dla Ciebie?
Zostaw swój e-mail i orientacyjny termin podróży — wyślemy Ci krótkie zestawienie, jak wypadają kaniony w Interlaken, które są dla początkujących, a które dla poszukiwaczy mocnych wrażeń, jak zimna jest woda i co dokładnie obejmuje półdniowa wyprawa.